Przyjmowanie odpowiedzialności

Escape to Ecuador

Kolejną, czwartą już dysfunkcją pracy zespołowej jest przyjmowanie odpowiedzialność, albo w zasadzie jej brak. 

Wiele osób jako odpowiedzialność definiuje zachowanie kiedy jedną osobę wyznaczamy na tą, która dopilnuje aby wszystkie zadania zostaną wykonane idealnie. Jednak czy na tym właśnie powinna polegać odpowiedzialność? Że tylko jednak osoba ją bierze na siebie? W takim przypadku będzie to zawsze lider lub menadżer. A co jeżeli liderzy również będą mieli takie podejście? Czy w całej organizacji tylko CEO ma mieć poczycie odpowiedzialności?

Moim zdaniem odpowiedzialność pojawia się wtedy w zespole kiedy to cały zespół definiuje odpowiednie zasady i standardy działania. Możemy mówić o niej wtedy kiedy to każdy z członków zespołu ma prawo ale przede wszystkich chęć aby wzajemnie zwracać sobie uwagę kiedy łamane są te standardy czy zasady.

[przeczytaj też – #1 dysfunkcja pracy zespołowej – brak zuafania]

Najczęściej jednak w polskich firmach da się usłyszeć „to nie należy do moich obowiązków”, „nie jestem jego szefem żęby mu zwracać uwagę” czy „on taki już jest”. Narzekamy na brak czasu ponieważ ciągle gonimy wynik i naprawiamy fakapy. Jednak gdyby tak na chwilę się zatrzymać i popracować z zespołem to mógłby się sam organizować i usprawniać swoje działania. Liderzy lubią oceniać pracowników po wynikach jednak mało kto pamięta, że słabe wyniki biorą się ze złych zachowań. Jeżeli więc to nad nimi popracujemy to i wyniki się poprawią.

 

Dlaczego tak się dzieje? Pamiętajmy, że jedną z potrzeb każdego człowieka jest potrzeba przynależności i akceptacji. Jeżęli więc będziemy zwracali innym uwagę to ryzykuejmy zachwianie pozytywnej realacji między pracownikami. Bo przecież lepiej miec słąby wynik i niską premię albo wcale ale żeby mnie wszyscy lubili. Niestety ludzie często wybierają niekomfortowe i powolne pogarszanie się relacji w firmie i całym zespole niż podjąć ryzyko spięcia i wyprostowania sytuacji.

[Przeczytaj też – #2 dysfunkcja pracy zespołowej – strach przed konfliktem]

Zachęcam do praktykowania ćwiczeń grupowych gdzie dajemy sobie wzajemnie feedback na temat zachowań, które pomagają podnieść efektywność zespołu oraz tych, które mogą stanowić dla niej zagrożenie. Również dobrym miejscem na praktykowanie takiej odpowiedzialności aby zaszczepić ją w ludziach są spotkania. Każdy z uczestników powinien powiedzieć o swoich 3 największych priorytetach na dany omawiany okres i wytłumaczyć w jaki sposób przyczynią się one do wzrostu organizacji. Jeżeli pozostali członkowie zespołu uznają, że ten czas można wykorzystać w inny sposób powinni o tym powiedzieć osobie zainteresowanej.

 

Tak więc zespół, który kultywuje odpowiedzialność to taki:

➡️ w którym osoby osiągające słabe wyniki odczuwają wsparcie i presję innych członków zespołu

➡️ szybko identyfikuje potencjalne zagrożenia efektywności i bez oporów kwestionują działania autorów takich zachowań

➡️ stwarzają klimat wzajemnego szacunku ponieważ wszyscy starają się przestrzegać najwyższych standardów

 

 

Ł.